WERKA & SZYMON

Centrum Sportowo-Rekreacyjne „ZBYSZKO” | Ślub plenerowy w stadninie koni

Jak wygląda raj? To małe, ulotne chwile spędzone razem, drobiazgi, które towarzyszą nam w codziennym życiu. Przyjaźń, bycie ze sobą nawzajem, wspólne oglądanie telewizji, czytanie razem książek, chodzenie na spacer za rękę – to jest prawdziwa miłość, to jest raj – jak doskonale tłumaczy Tata Weroniki. Pamiętajcie o tym w każdej chwili i doceniajcie te nawet najmniejsze gesty. W trakcie przemowy najbliższych podczas wesela można zyskać prawdziwie cenne rady, które zapadną w pamięci na lata. Tym bardziej zachęcamy, aby ten element wprowadzić w dzień Waszego ślubu. Dzięki temu goście dowiedzą się o Was jeszcze więcej a i Wy będziecie mieć okazję jeszcze bardziej zapewnić ich o swojej miłości, tak jak zrobił to Szymon. Spotkało się to z ogromnym aplauzem na sali! Widzieliście radość na twarzy Weroniki w tym momencie? Z radością wracamy myślami do tego dnia, wspominamy jak wymknęliśmy się z nimi po obiedzie na krótki plener w okolice miejsca wesela. To chwila oddechu dla nich, chwila by mogli spojrzeć sobie w oczy, paść w ramiona. Następnie powrót w wielkim stylu, wprost na pierwszy taniec i wspaniała zabawa w klubowych rytmach aż do rana!

 

Miejsce: Centrum Sportowo-Rekreacyjne „ZBYSZKO”
Fotograf: DearHunter Weddings
Suknia: zaprojektowana przez Weronikę i jej Mamę
Florystyka: Care for decor
Dekoracje: Floral Studio Elżbieta Dziomdziora
Bar: I-Bar Autonomiczny Bar Mobilny
DJ: Doubleu